Sobota, 18 września 2021. Imieniny Ireny, Irminy, Stanisława

Relacja z Malborskiego Maratonu Kajakowego 12h

2021-09-15 10:28:24 (ost. akt: 2021-09-17 10:16:56)
dwie osoby w kajaku na rzece Nogat

dwie osoby w kajaku na rzece Nogat

Autor zdjęcia: Marzena Popowicz

Poniżej przedstawiamy relację z Malborskiego Maratonu Kajakowego 12h przesłaną przez Michała Zielskiego:

"Kolejny weekend i kolejna wodna impreza w wodach Nogatu. Tydzień po wyjeździe z Malborka ludzi z żelaza, czyli miłośników triathlonu, pod malborskim zamkiem stawiła się śmietanka polskiego kajakarstwa długodystansowego. Po raz piąty zorganizowano Malborski Maraton Kajakowy 12h.

Zgodnie z planem, w sobotę punktualnie o godzinie 6:30 rano Burmistrz Malborka Marek Charzewski dał sygnał do startu. Stało się już tradycją, ponieważ Pan Burmistrz od początku istnienia imprezy jest jej patronem i za każdym razem motywuje kajakarzy do walki z własnymi słabościami. Czterdzieści jeden osób zaczęło jednocześnie mieszać wody Nogatu, napędzając swoje kajaki, które wystartowały z przystani żeglarskiej w Parku Północnym w kierunku miasta mijając most kolejowy, drewnianą kładkę obok zamku i po minięciu mostów drogowych wracały do przystani żeglarskiej. Tak pokonany odcinek wzbogacał licznik każdego z kajakarzy o dystans czterech kilometrów. Zamysł zawodów jest prosty, pokonać jak największą liczbę okrążeni w czasie dwunastu godzin.

Patrząc z góry na rzekę można wyobrazić sobie biegające wkoło mrówki, które z zacięciem wykonują swoje zadania. Po upływie dziewięciu godzin organizatorzy zmuszeni byli zakończyć rywalizację ze względu na nadciągającą burzę. Z ciężkim sercem dla bezpieczeństwa uczestników przerwano wyścig i rozliczono zawodników z przepłyniętego dystansu. Dziewięć godzin w kajaku wystarczyło, aby każdy z uczestników nasycił się pływaniem oraz nabył kilku nowych odcisków na dłoniach.

Miłośnicy długodystansowego wiosłowania przybyli z wielu zakątków Polski. W naszym mieście gościły osoby między innymi z Poznania, Gdyni, Wrocławia, Puław, Bydgoszczy, Dęblina, Połańca i wielu innych miejsc.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje młodzież, ponieważ oni w przyszłości będą zaszczepiać wspaniałą pasję w kolejnych pokoleniach. Kategorię teenager wygrał Jakub Łapiński (16 lat) z wynikiem 52 km, drugie miejsce zajęła reprezentantka Starego Pola Michalina Zielska (14 lat) przepływając 46,8 km. Na trzecim stopniu podium stanęła Maria Lendzion (12 lat) pokonując 15,6 km w kajaku.

Kolejną kategorię tworzyły osoby, które w nas zasiały ziarno sportowej rywalizacji, czyli weterani. Marian Nowak ze Szczecina z wynikiem 72 km uplasował się na pierwszym miejscu. Kolejny weteran Marek Ptak przepłynął 56 km i takim samym wynikiem może pochwalić się Marek Stępień.

Malborski maraton cieszy się popularnością wśród płci pięknej i w kategorii jedynek kobiet wzięło udział sześć pań, które tradycyjnie podczas ceremonii zakończenia zostały udekorowane kwiatami. Tegorocznym rekordem cieszy się Agnieszka Uklańska – 68 km. Drugi stopień podium należy do Renaty Miszczak – 64 km, a na trzecim sześcianie stanęła Danuta Matczyńska – 60 km.

Najbardziej obleganą konkurencją jest od zawsze kategoria męskich jedynek i tutaj nie był żartów. Panowie z zaciętością rycerzy kruszących kopie pod malborskim zamkiem walczyli o jak najlepsze rezultaty. Po raz kolejny Piotr Rosada znany jako „Tytan z Białogardu” udowodnił, że jest w świetnej formie i na treningach nie odpoczywa. Zdeklasował rywali przepływając aż 88 km w zaledwie dziewięć godzin. Adam Kokoryn, który po raz pierwszy stawił się na starcie zamkowej imprezy, nie dał sobie w kaszę dmuchać i pokonał 84 km podprogowo informując swoich rywali, że pojawił się nowy mocny zawodnik. Przepłynięcie 20 okrążeń, czyli 80 km gwarantowało zajęcie trzeciego miejsca i to uczynili Andrzej Lendzion oraz Artur Sumara.

Na malborskiej marinie nie zabrało osad K-2, czyli potocznie nazywanych dwójkami. Roland Cyran i Michał Zielski wykręcili 72 km tworząc po raz pierwszy osadę. Taki sam dystans pokonało sympatyczne małżeństwo z Puław Paweł i Agata, którzy zostali uhonorowani specjalną nagrodą ufundowaną przez Pętlę Żuławska za dzielenie się pasją do kajakarstwa. Kolejny team pokonał również sporą odległość. Osada w składzie Sylwia Starosta-Romańczuk oraz Agnieszka Jasińska przepłynęły 44 km, plasując się na trzecim miejscu. Tutaj należy wspomnieć, że Panie są reprezentantkami Malborka, a pani Sylwia wzięła udział w malborskim maratonie po raz drugi i z tego co twierdzi organizator, to nie jest ostatni występ naszych reprezentantek.

Podczas wyścigu zawodnicy mogli robić nieograniczoną liczbę przerw i korzystać z bufetu zorganizowanego na brzegu oraz na wodzie, aby uzupełnić „paliwo”. Na kibiców czekała specjalnie przygotowana przez Pętlę Żuławska strefa animacyjna. Pomorski Oddział Okręgowy PCK w Gdańsku, malborski oddział PCK oraz SIM PCK Wejherowo organizowały pokazy pierwszej pomocy. O godzinie 20:00 zorganizowana została ceremonia zakończenia Malborskiego Maratonu Kajakowego 12h, podczas której Burmistrz wręczył wszystkim zawodnikom pamiątkowe medale, a najlepsi otrzymali zasłużone statuetki.

Wydarzenie oprócz popularyzacji kajakarstwa i promocji miasta miało na celu zwrócenie uwagi na zdrowy styl życia oraz bezpieczne spędzanie czasu nad wodą. Malborski Maraton Kajakowy 12h był współfinansowany ze środków Miasta Malborka."


zdjęcia: JR oraz Marzena Popowicz