Poniedziałek, 19 kwietnia 2021. Imieniny Alfa, Leonii, Tytusa

Niedokończone myśli na wystawie zdjęć z albumu "Fotopowieści niedokończone"

2016-12-19 12:47:19 (ost. akt: 2016-12-19 13:00:10)

Parę miesięcy temu ukazał się album Michała Statkiewicza "Fotopowieści niedokończone" w wersji elektronicznej. Teraz udało się wydrukować bardzo "limitowany" nakład, którego całkowity dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na Pomorskie Hospicjum dla Dzieci w Gdańsku.

W czwartkowy (15.12) wieczór otwarta została wystawa zdjęć z albumu w dużym formacie. Świetnie fotografie, choć nie można o nich powiedzieć, że ładne. Nie taka ich rola. Za to do głębi poruszające. Nie tryskają kolorami, radością, optymizmem. A jednak skłaniają do zadumy od pierwszego spojrzenia, tym bardziej, że trudno je umiejscowić w jakimś konkretnym czasie. Są ponadczasowe tak jak poruszane w albumie problemy.

Dzięki wystawie można jeszcze bardziej poczuć klimat tej opowieści, będącej zbiorem dość filozoficznych pytań, w dużej mierze pozostających bez odpowiedzi. Są to myśli prowokujące lecz niedokończone i choć zdjęcia podsuwają pewne skojarzenia, to koniec powinniśmy "dopisać" sami. Nie jest to łatwe, ponieważ czasem trudno nadążyć za autorem i jego dość smutnymi rozważaniami. Tym bardziej zostajemy zmuszeni do zastanowienia się nad ważnymi pytaniami, np. jaka jest dziś rola człowieka na ziemi, czym jest szczęście i zazdrość, dokąd prowadzą nas mosty czy pytanie o więzi ludzkie lub bardziej o ich nieustanne zanikanie. W tym albumie tekst i zdjęcia tworzą nierozerwalną całość.

Zachęcamy do zakupu tego niezwykłego albumu. Kupując go, pomagamy dzieciom w potrzebie. Sprzedaż prowadzona jest na allegro TUTAJ

Michał Statkiewicz pochodzi z Malborka a fotografią zajmuje się od zawsze. Swoją wiedzę pogłębił studiując fotografię na Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych w Poznaniu. Jest laureatem nagrody "Srebrne Szkło" w Otwartych Mistrzostwach Fotograficznych 2014 w kategorii Natura. "Fotopowieści niedokończone" to nie pierwszy jego album. Poprzednie to "Fotoprzemyślenia nad pięćdziesiątką" i "Kawałek rzeki, kawałek lasu". Równie nostalgiczne i równie ekscytujące.