W sobotę, 10 października 2026 roku, podczas turnieju IKO Malbork odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Malborka. Jej najważniejszym punktem było uhonorowanie shihana Wojciecha Kunickiego tytułem „Zasłużony dla Miasta Malborka”.
Laudację poświęconą wyróżnionemu wygłosił przewodniczący Rady Miasta Malborka Jacek Markowski. Przybliżył w niej drogę sportową Wojciecha Kunickiego, jego wieloletnią działalność trenerską i pedagogiczną oraz wkład w rozwój malborskiego karate kyokushin. Podkreślił również znaczenie jego pracy w wychowaniu kolejnych pokoleń młodych ludzi.
Gratulacje i podziękowania za działalność na rzecz miasta oraz jego mieszkańców złożył burmistrz Malborka Marek Charzewski. Do życzeń dołączyli przedstawiciele środowiska karate kyokushin oraz rodzice trenujących dzieci, wyrażając wdzięczność za zaangażowanie w rozwój i wychowanie młodych zawodników.
W uroczystości uczestniczyli radni, osoby uhonorowane wcześniej tytułem „Zasłużony dla Miasta Malborka” oraz mieszkańcy. Uroczystą sesję zakończył pokaz karate.
Laudacja
Spotykamy się dzisiaj, aby podziękować człowiekowi, którego pasja, niezłomny charakter i wieloletnia praca na stałe wpisały się w historię Malborka oraz polskiego sportu.
Droga naszego bohatera rozpoczęła się w Grudziądzu, skąd jako mały chłopiec, wraz z rodzicami i bratem, przybył do Malborka. Choć początkowo jego wyobraźnię rozpalała archeologia i historia, to los przygotował dla niego inną, niezwykłą misję, a mianowicie odkrywanie i kształtowanie ludzkich charakterów.
Wszystko zaczęło się 1 marca 1981 roku w auli Liceum Ogólnokształcącego. Wówczas to, w tłumie trzystu zapalonych adeptów, pod okiem senpai Arkadiusza Mroczkowskiego, Wojciech Kunicki po raz pierwszy przekroczył próg dojo. Ta chwila zdefiniowała całe jego dalsze życie.
Jako absolwent gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego oraz krakowskiej AWF, gdzie zdobywał szlify instruktorskie, połączył pasję wojownika z powołaniem pedagoga.
Od 1986 roku nieprzerwanie, z wielkim zaangażowaniem, prowadzi zajęcia dla dzieci i młodzieży. Najpierw w strukturach TKKF i klubie Nogat, aż wreszcie w latach 1992–1993 powołał do życia Malborski Klub Kyokushin Karate.
Jako jego wieloletni prezes, stworzył w 2011 roku przy ulicy Poczty Gdańskiej 4 profesjonalne, tętniące życiem dojo – miejsce, które dla tysięcy młodych ludzi stało się prawdziwą kuźnią charakterów i życiowej dyscypliny.
Droga wojownika to droga nieustannego samodoskonalenia. Shihan Wojciech Kunicki udowadniał to na przestrzeni dekad, wznosząc się na kolejne stopnie wtajemniczenia: od czarnego pasa w 1990 roku, przez kolejne dany, aż po przełomowy rok 2023.
To wtedy, w setną rocznicę urodzin sosai Masutatsu Oyamy, w sercu Japonii – w tysiącletnim klasztorze Mitsumine – zdał elitarny egzamin na 5 dan, zyskując jako jedyny w historii Malborka zasłużony tytuł shihan.
Warto też przypomnieć niezwykły moment z 1993 roku, kiedy w Katowickim Spodku sam sosai Masutatsu Oyama odznaczył go medalem za zasługi dla rozwoju kyokushin w Polsce.
Miarą wielkości mistrza są jednak przede wszystkim jego uczniowie. Shihan Kunicki wychował czternastu sensei oraz całe pokolenia medalistów Mistrzostw i Pucharów Polski. Nazwiska takich mistrzów jak sensei Miłosz Wolak czy utytułowani senpai: Hubert Philipp, Maciej Wójtowicz, Zofia Bukowska i Patryk Falkiewicz, rozsławiają Malbork w całej Europie.
Ten potężny ruch nie istniałby również bez oddanej kadry i wychowanków, którzy dziś wspierają klub w zarządzie i komisji rewizyjnej: sensei Sylwii Mackiewicz, sensei Lesława Wądołowskiego, sensei Apoloniusza Zachary, sensei Marcina Kondry, sensei Jacka Trocha, sensei Roberta Bylickiego oraz senpai Mariusza Banacha.
Wojciech Kunicki to jednak nie tylko wybitny karateka. To wzorowy obywatel głęboko zakorzeniony w lokalnej społeczności. Od 1991 roku jest oddanym nauczycielem wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 8 – tej samej, której sam był kiedyś uczniem.
Gratulacje i podziękowania za działalność na rzecz miasta oraz jego mieszkańców złożył burmistrz Malborka Marek Charzewski. Do życzeń dołączyli przedstawiciele środowiska karate kyokushin oraz rodzice trenujących dzieci, wyrażając wdzięczność za zaangażowanie w rozwój i wychowanie młodych zawodników.
W uroczystości uczestniczyli radni, osoby uhonorowane wcześniej tytułem „Zasłużony dla Miasta Malborka” oraz mieszkańcy. Uroczystą sesję zakończył pokaz karate.
Laudacja
Spotykamy się dzisiaj, aby podziękować człowiekowi, którego pasja, niezłomny charakter i wieloletnia praca na stałe wpisały się w historię Malborka oraz polskiego sportu.
Droga naszego bohatera rozpoczęła się w Grudziądzu, skąd jako mały chłopiec, wraz z rodzicami i bratem, przybył do Malborka. Choć początkowo jego wyobraźnię rozpalała archeologia i historia, to los przygotował dla niego inną, niezwykłą misję, a mianowicie odkrywanie i kształtowanie ludzkich charakterów.
Wszystko zaczęło się 1 marca 1981 roku w auli Liceum Ogólnokształcącego. Wówczas to, w tłumie trzystu zapalonych adeptów, pod okiem senpai Arkadiusza Mroczkowskiego, Wojciech Kunicki po raz pierwszy przekroczył próg dojo. Ta chwila zdefiniowała całe jego dalsze życie.
Jako absolwent gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego oraz krakowskiej AWF, gdzie zdobywał szlify instruktorskie, połączył pasję wojownika z powołaniem pedagoga.
Od 1986 roku nieprzerwanie, z wielkim zaangażowaniem, prowadzi zajęcia dla dzieci i młodzieży. Najpierw w strukturach TKKF i klubie Nogat, aż wreszcie w latach 1992–1993 powołał do życia Malborski Klub Kyokushin Karate.
Jako jego wieloletni prezes, stworzył w 2011 roku przy ulicy Poczty Gdańskiej 4 profesjonalne, tętniące życiem dojo – miejsce, które dla tysięcy młodych ludzi stało się prawdziwą kuźnią charakterów i życiowej dyscypliny.
Droga wojownika to droga nieustannego samodoskonalenia. Shihan Wojciech Kunicki udowadniał to na przestrzeni dekad, wznosząc się na kolejne stopnie wtajemniczenia: od czarnego pasa w 1990 roku, przez kolejne dany, aż po przełomowy rok 2023.
To wtedy, w setną rocznicę urodzin sosai Masutatsu Oyamy, w sercu Japonii – w tysiącletnim klasztorze Mitsumine – zdał elitarny egzamin na 5 dan, zyskując jako jedyny w historii Malborka zasłużony tytuł shihan.
Warto też przypomnieć niezwykły moment z 1993 roku, kiedy w Katowickim Spodku sam sosai Masutatsu Oyama odznaczył go medalem za zasługi dla rozwoju kyokushin w Polsce.
Miarą wielkości mistrza są jednak przede wszystkim jego uczniowie. Shihan Kunicki wychował czternastu sensei oraz całe pokolenia medalistów Mistrzostw i Pucharów Polski. Nazwiska takich mistrzów jak sensei Miłosz Wolak czy utytułowani senpai: Hubert Philipp, Maciej Wójtowicz, Zofia Bukowska i Patryk Falkiewicz, rozsławiają Malbork w całej Europie.
Ten potężny ruch nie istniałby również bez oddanej kadry i wychowanków, którzy dziś wspierają klub w zarządzie i komisji rewizyjnej: sensei Sylwii Mackiewicz, sensei Lesława Wądołowskiego, sensei Apoloniusza Zachary, sensei Marcina Kondry, sensei Jacka Trocha, sensei Roberta Bylickiego oraz senpai Mariusza Banacha.
Wojciech Kunicki to jednak nie tylko wybitny karateka. To wzorowy obywatel głęboko zakorzeniony w lokalnej społeczności. Od 1991 roku jest oddanym nauczycielem wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 8 – tej samej, której sam był kiedyś uczniem.









